jak ty to robisz?

 - głos klientki rozbrzmiewa zdziwieniem - ledwo mnie dotykasz, a ja mam ciary na całym ciele.....  Nie wiem, jak to robię, to nie ja... to Bowen - śmieję się. 

Ludzie przychodzą do mnie na masaż. Nie wiedzą, co to znaczy technika Bowena. Nie mają pojęcia, czego się spodziewać, nawet jeśli czytali i oglądali filmiki, w których mowa o terapii. Kiedy mówię, że będę dotykać ich ciała i wychodzić na przerwę, a ty człowieku się relaksuj i obserwuj, co czujesz, to pytają, co mają czuć. 

Nie jesteśmy przyzwyczajeni do czucia  ciała, do samoobserwacji. Nie słuchamy swoich ciał, tego co do nas mówią, bo nie jesteśmy nauczeni, aby zwracać na to uwagę. A ciało do nas mówi cały czas i nie ma nic prawdziwszego od odczuć z ciała. Umysł to interpretacja, to jakieś dywagacje i analizy, a ciało to dosłownie żywe mięso. Tam nie ma miejsca na oszustwo. Dlatego w trudnych sytuacjach je zamrażamy, żeby przetrwać. Mężczyźni są często tak zamrożeni, że nawet na ruszcie trudno ich odmrozić. Bo przecież chłopaki nie płaczą. 

Nie lekceważmy komunikatów od pogardzanej fizyczności. Bez nóg nie będziesz chodził, bez rąk nie dasz rady nikogo przytulić ani nazrywać kwiatów. Twoje narządy wewnętrzne pracują z całych sił dla ciebie. Nawet nie jesteś tego świadom/ - a. Moc która porusza twoim ciałem to życie. Ogromny dar, który wielu z nas marnuje, nie umiejąc z niego korzystać. Całą odpowiedzialność za dolegliwości i bóle zrzucamy na medycynę. Uznajemy za naturalne, że ból i gorączkę wyleczy tabletka i że odpowiedzialny za nasze zdrowie jest lekarz lub terapeuta. 

Otóż nie. Odpowiedzialny za swoje zdrowie jesteś ty. Nikt inny. Dlatego obserwuj, co ciało mówi. Pytaj je, jak się czuje, co możesz zrobić, aby poczuć się dobrze. Nie co możesz zażyć, żeby nie bolało, tylko co będzie dobre dla twojego zdrowia. Technika Bowena jest jedną z dróg do świadomości ciała. Kiedy wreszcie czujesz, jak twoje ciało zapada się w materac. Kiedy czujesz, że zasypiasz w całkowitym relaksie. Kiedy czujesz się dobrze. To takie proste. 

I tu zacznie się bunt. No jakże, a te wszystkie nowotwory? A choroby autoimmunologiczne? Zawały serca, udary, wylewy? Te wszystkie plagi nie spadły na nas jak grom z jasnego nieba. Przez lata nie dbałeś o siebie, wkładałaś w swoje usta trucizny, trucizna sączyła się do twoich uszu i oczu. Udawanie, że wszystko było w porządku, a tu nagle jakiś rak, nic nie da. Ciało nigdy nie kłamie. Możesz udawać, że go nie słyszysz. Możesz tłumaczyć, że przecież musisz znosić przytyki swojego szefa, bo inaczej stracisz pracę i to jego wina, że się źle czujesz. Prawda jest jednak inna. Żaden lekarz nie wie lepiej od ciebie, co jest dla ciebie dobre i żaden nie zadba o ciebie tak, jak ty. Bo niby dlaczego miałby? To nie jego ból. 

I ból, i komfort, i radość, i smutek, i bieda, i bogactwo. Wszystko jest ważne, gdy jest twoje. To takie egoistyczne. I dobre. Bo ci co umieją dbać o siebie, mają szansę zadbać o innych. Wiedzą, jak to zrobić. Naucz się czytać ze swojego ciała. Przywróć do życia małego chłopca, któremu wolno było płakać, gdy go bolało. Odkurz emocje malej dziewczynki, która się obrażała, żeby potem się pogodzić. To początek. Początek bardzo ważnej lekcji: kochaj bliźniego swego, jak SIEBIE SAMEGO

Moje ciało mówi, że lubi taniec, więc dałam mu flamenco. Co tam, że to na maksa trudne. Że nie ogarniam synchronizacji rąk i nóg. ale jaka to frajda, kiedy się uda. Jakie emocje przed występem. Jaka moc, gdy tańczymy wszystkie razem. Mogłabym zignorować po raz kolejny potrzeby mojego ciała, tak jak to robiłam, gdy byłam młoda. Ale ja już wiem, że nie warto. A Ty?   

Skorzystaj z zabiegu techniką Bowena, masz szansę poćwiczyć samoobserwację. Oczywiście możesz też przyjść na odmładzający masaż twarzy lub na masaż bańką i pakiet innych przyjemności, które wykonuję: tel. 506 776 177. 

Możesz też spróbować całkiem innych rzeczy, jakie tylko przyjdą Ci do .... ciała :) 

Komentarze

Popularne posty