Pomysł
Coś się tak uparła na tę nazwę? Mówiłam Ci, że to za długie, nawet ja nie pamiętam - krzyczy na mnie Sylwia. A ja wiem i nie wiem, co mam jej odpowiedzieć. Zdaję sobie sprawę z faktu, że łatwiej zapamiętać krótką informację. Jednocześnie wiem, że jak coś uparcie za tobą łazi i nie chce odpuścić, to należy, jak to się modnie mówi "zaufać swojej intuicji".
A co dla mnie oznacza "W równowadze, w równomocy" ? To taki holizm w moim własnym wydaniu. Słówko ostatnio równie modne, co wyrażenie "zaufać swojej intuicji". Ale, ale, nie podałam żadnych konkretów. Otóż chodzi o to, że jeśli jesteś w równowadze, czyli poświęcasz wystarczająco dużo uwagi i ciału, i psyche, i pracy, i rodzinie, to jednocześnie jesteś w równomocy, czyli masz moc do zajęcia się tym wszystkim. Nikt nie wie skąd, a moc przychodzi. To jest dla mnie idealne podejście do życia. I wcale nie mówię, że osiągnęłam ideał, o którym tu wspominam. Chodzi mi raczej o fakt zmierzania w tym kierunku. Wg mnie każdy krok powinien mnie, nas do tego ideału przybliżać. Mnie to przekonuje, a Ciebie?

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz